15 Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

Orędzie Przewodnika Głównego na 15 PPŚ

i Ci, którzy będą się modlić „nogami” po łąkach, lasach, polach i asfaltach…

i Ci, którzy pójdą „sercami” w grupie „7” Duchowego Uczestnictwa!

SZCZĘŚĆ BOŻE WAM WSZYSTKIM!!!

Do końca lipca, czyli początku pielgrzymki już bardzo niedługo.
Uwierzenia trudne, że w tym roku idziemy piętnasty raz.

JUBILEUSZOWA PIELGRZYMKA ŚWIDNICKA!

Każda rocznica skłania pamięć do spojrzenia na początek.
Jak to było na początku w tym 2004 roku? Zaistniała wtedy Diecezja Świdnicka.

A stało się to za sprawą św. Jana Pawła II.

Pierwszy Biskup Świdnicki – Ks. Biskup Ignacy Dec zaczął od powołania
Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. W swoim pierwszym orędziu do nas pisał wzruszająco, że „trzeba granice tej nowej diecezji wydeptać stopami pątników”.

Wzięliśmy to na poważnie.

Pamiętacie październik ubiegłego roku i słynny „Różaniec do granic”?
Otuliliśmy Polskę różańcowymi paciorkami.
Jak jest to jest, ale czujemy tę moc modlitewnego muru.
W tym roku trzeba go umocnić i nadbudować.

Zły atakuje, ale „zwycięstwo, gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Maryi”.

Nie zapomnimy tego proroctwa przechodzącego ongiś
do „Domu Ojca” Kardynała Augusta Hlonda.

Idziemy omodlić Polskę, bo to przecież Setna Rocznica Odzyskania Niepodległości.
Idziemy omodlić także Naszą Diecezję! To nasz święty obowiązek i przywilej zarazem.
Nadbudować kolejną warstwę różańcowego muru!
Muru, który wznosi się jak łańcuch gór,
z którego bliżej do Nieba i z którego lepiej widać Ziemię!

Pójdziemy pod hasłem:

”WOLNI W CHRYSTUSIE!”,

bo tylko w Nim i z Nim możemy być prawdziwie wolni!!!

… No to co? Do zobaczenia!!!

Przewodnicy:

Ks. Romuald Brudnowski

Ks. Krzysztof Iwaniszyn

Więcej informacji: http://pielgrzymka-swidnicka.pl/

 

III Międzynarodowy Festiwal Organowy

29 czerwca br. rozpocznie się III Międzynarodowy Festiwal Organowy im. Christiana Schlaga. W tym roku mija 215 rocznica urodzin świdniczanina, który budował uchodzące do dziś za najnowocześniejsze w Europie organy. Pamięć znakomitego organmistrza kultywują Zuzanna i Maciej Batorowie, twórcy Fundacji Chorda Auxit.

Brzmieniem organów Schlaga porywamy publiczność już siedem lat. Zaczęło się w grudniu 2011 r. koncertem w kościele świętego Józefa w Świdnicy. To już wtedy malutki romantyczny instrument przyciągnął tak wielu słuchaczy, że publiczność szczelnie wypełniła barokowy kościółek. Pół roku później monumentalna katedra świdnicka rozbrzmiewała muzyką organową w wykonaniu gości z całego świata – wspomina Zuzanna Bator. – Ku naszej wielkiej radości, w następnych latach symfoniczne organy Schlaga w Kościele Pokoju w Świdnicy zostały gruntownie odrestaurowane. Był to dla nas impuls, by poszerzyć działania – w 2016 r. zorganizowaliśmy I Międzynarodowy Festiwal Organowy im. Christiana Schlaga na siedmiu różnych instrumentach wytwórni Schlag i Synowie w czterech różnych miastach.

Koncerty potrwają od 29 czerwca do 22 lipca. Wstęp jest bezpłatny.

Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa

UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA

Obchodzi ją Kościół katolicki w piątek po oktawie Bożego Ciała. Uroczystość ta wyraża prawdę, którą zapisał św. Jan Apostoł: „Bóg jest miłością”. Kult Serca Jezusa, znany już od średniowiecza, rozpowszechnił się w Kościele i został oficjalnie uznany pod wpływem objawień, jakie miała XVII-wieczna mistyczka św. Małgorzata Maria Alacoque. Wymowa uroczystości odwołuje się do powszechnie czytelnej symboliki serca, wyrażającej miłość. Wszystkie teksty liturgiczne tej uroczystości zwracają uwagę przede wszystkim na Bożą miłość, której najpełniejszym symbolem jest Serce Jezusa.

Już starożytni pisarze chrześcijańscy podkreślali, że z przebitego Serca Jezusa narodził się Kościół i sakramenty, zwłaszcza Eucharystia — sakrament miłości. Zaczątki kultu Serca Jezusowego widoczne są już w wiekach średnich, kiedy to niezależnie w różnych miejscach pojawia się nabożeństwo do Serca Jezusowego. Od XVII wieku kult Najświętszego Serca rozszerza się na cały Kościół. Przyczyniło się do tego szczególnie dwoje świętych: Małgorzata Maria Alacoque oraz jej spowiednik Jan Eudes. Główna zasługa w rozpowszechnianiu się kultu Najświętszego Serca przypadła św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647—1690) z klasztoru wizytek w Paray-le-Monial.

Po dokładnych badaniach Stolica Apostolska uznaje wiarygodność objawień św. Małgorzaty Marii i zezwala na obchodzenie tego święta. Pierwszy zatwierdził je papież Klemens XIII w 1765 roku. Na dzień uroczystości wyznaczono — zgodnie z żądaniem, które Jezus przedstawił św. Małgorzacie Marii — piątek po oktawie Bożego Ciała. Pius IX w 1856 r. rozszerzył to święto na cały Kościół. On również 31 grudnia 1899 r. oddał Sercu Jezusowemu w opiekę cały Kościół i rodzaj ludzki. Pius XII opublikował w 1956 r. specjalną encyklikę „Haurietis aquas”, poświęconą czci Jezusowego Serca.

Najpopularniejsze formy kultu Serca Jezusa, oprócz samej uroczystości, to: odprawiane przez cały czerwiec nabożeństwo do Serca Jezusa, Litania do Serca Jezusowego, a także akt zawierzenia Sercu Jezusa. Również liczne zakony i bractwa poświęcone są Sercu Jezusa. Najbardziej znane zgromadzenia to: sercanie, sercanki, Bracia Serca Jezusowego, siostry Sacré Coeur oraz Urszulanki Serca Jezusa Konającego. Wśród bractw najliczniejsze jest Bractwo Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa, powstałe dzięki inicjatywie zgromadzenia sióstr wizytek, do którego należała św. Małgorzata Maria Alacoque.

źródło: opoka.org.pl

MARSZ dla ŻYCIA i RODZINY

Piknik dla dzieci i MARSZ dla ŻYCIA i RODZINY

Moc atrakcji czeka naszych milusińskich już w najbliższą sobotę, 2 czerwca. Zapraszamy w imieniu Burmistrza Miasta Bogdana Kożuchowicza i Radnych Rady Miejskiej do parku na fantastyczny i kolorowy Piknik okazji Dnia Dziecka.

Ale zanim zaczniemy zabawy, skoki na dmuchańcach i pokazy iluzjonisty, zapraszamy do wspólnego przemarszu ulicami miasta w Marszu dla Życia i Rodziny. Spotykamy się o godz. 13:15, a następnie ulicami Śródmieścia przejdziemy do Parku Miejskiego, by rozpocząć festyn dla naszych pociech. Zapraszają – Burmistrz Miasta Bogdan Kożuchowicz i Proboszcz Parafii pw. Św. Mikołaja Ks. Dziekan Józef Siemasz.

Organizatorzy przygotowują mnóstwo fantastycznych wydarzeń: zawody szachowe, warsztaty kreatywne, zajęcia sportowe, mega chińczyk – czyli lubiana gra planszowa; animacje ze sceny, szczudlarze, bańki mydlane – i oczywiście niesamowity pokaz iluzjonisty Damiana Kościa, który zabierze nas w świat magii i tajemnic.

I na pewno nikt nie zgłodnieje, bo na wszystkich – dużych i małych – czekać będą smakowite kiełbaski, grillowane przez naszych sympatycznych Radnych Rady Miejskiej.

Zesłanie Ducha Świętego

 

Ze wszystkich świąt kościelnych najuroczyściej obchodzona była w Polsce Wielkanoc, potem Boże Narodzenie, a trzecie miejsce wśród uroczystości dorocznych zajmowało Zesłanie Ducha Świętego czyli Zielone Świątki, do których przyłączono szczątki różnych lechickich zwyczajów i obrzędów wiosennych, jak np. obchodzenie granic „z królową” na Kujawach, wybierania „króla pasterzy”, a na Podlasiu „wołowe wesele” .

Dzieje Apostolskie podają, że: „Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2, 1-4) .

Wiatr i ogień to symbol działania Trzeciej Osoby Bożej. Nad głowami Apostołów ukazały się języki ognia, który oświeca i rozgrzewa. Tak oświecające działanie ma łaska Ducha Świętego, dawcy bezcennych darów. Dzięki tym darom kształtujemy siebie na obraz i podobieństwo Boga. Wszystkie te skarby może otrzymać każdy z nas, jeżeli w swym sercu stworzy odpowiednią atmosferę i otworzy się na działanie Ducha Świętego.

Data Zielonych Świątek zależy od Wielkanocy. Już od II wieku obchodziło się je w 49. dniu po Zmartwychwstaniu (gdy wliczymy Wielkanoc będzie to dzień 50. – stąd pochodzi nazwa Pięćdziesiątnicy).

Zesłanie Ducha Świętego to niewątpliwie prawdziwe zielone święta, ciepłe i pełne kwiatów. Kiedyś cała Polska tonęła w zieleni. Młodymi brzózkami, które niedawno wypuściły pierwsze listki strojono wnętrza i strzechy domów. A w chatach, we wszystkich zakątkach pełno było tataraku – w kątach i za obrazami. Jego zapach rozchodził się po wszystkich izbach. Wierzono, że tatarak ma magiczną moc odganianie wszelkiego zła. Zielone Świątki obchodzono również uroczyście i w miastach, gdzie swe mieszkania mieszczanie maili wszelką zielenią, zrywaną w lesie lub nad brzegami rzek.

Ale jest to przede wszystkim święto rolników, jak również pasterzy. Chłopcy pasący bydło często wybierali spośród siebie w drugi dzień świąt „króla pasterzy”. Zostawał nim ten, który najwcześniej wstawał i szedł z bydłem na pastwisko.

Na Podlasiu w drugi Dzień Zielonych Świątek wiejscy pasterze chodzili po wsi z wołem zrobionym ze słomy obchodząc wszystkie chaty i zbierali datki, których nie szczędziły im gospodynie. Wracając ze śpiewem z pastwiska, gdy wpędzali bydło do zagród właścicieli, otrzymali datki jako wykup za woły.

„Do Zielonych Świątek najlepszy dla krów wziątek” – więc aby ten stan rzeczy utrzymać, okręcano rogi krów święconym zielem i przeganiano zwierzęta przez granicę pastwiska. Wszystko robiono po to, aby uchronić swój przychówek od złych mocy. Często gospodynie, jeżeli chciały mieć pod dostatkiem nabiału, gotowały święcone ziele, mieszając je potem z poranną rosą. Tak przygotowanym odwarem pojono krowy. Wszędzie zadawano sobie wiele trudu aby odgonić złe duchy, a tym samym przysporzyć sobie większe zbiory z pól i obór.

W tym czasie szczególnie pamiętano o przydrożnych krzyżach i kapliczkach z wizerunkiem Ukrzyżowanego. Miejsca te zwane Bożymi Mękami odwiedzały baby i dziady żebracze, gdzie śpiewano różne pieśni kantyczkowe prosząc przodków o wspomnienie. Przed Zielonymi Świątkami wszystkie kapliczki i krzyże przydrożne były odnawiane, naprawiane i majone zielenią.

Wiosenny czas modlitwy za zmarłych przodków trwał od Wielkanocy do Zielonych Świątek. Proszono nie tylko o opiekę nad całym domostwem, ale również nad polami i o dobry urodzaj. W trosce o te dobra odbywało się wiele obrzędów, przypominających bardziej uroczystości pogańskie, połączone ze swawolą i pieśniami. I chociaż Kościół ostro występował przeciw tym obrzędom, przetrwały one przez stulecia, chociaż w coraz bardziej cząstkowej formie.

Zielone Świątki kończyły okres wzmożonej pracy na roli. Rolnicy wychodzili w pole oglądając swe zboża i sady. I chociaż już ciepło, to na:

Świętego Ducha nie znajduje kożucha.

A po Święty Duchu w tym samym kożuchu.

A jeśliś kumie na Świętego Ducha

Pozbył się kożucha, to go sobie teraz kup.

Bo kto na Mateusza nie włożył kożucha,

Ten niech swoje ręce rozgrzewa i chucha.

Zesłanie Ducha Świętego w miastach obchodzono wesoło. Hucznie korzystano z majowych czy czerwcowych dni. Np. w Warszawie znane były zielonoświąteczne zabawy na Bielanach, o których Wiadomości Warszawskie z 1766 r. donosiły: „Z rozkazu JKMMości na Bielanach był bal tak wspaniały, jakiego tu nie pamiętają. Wschody od Wisły na górę, różne bramy, teatr i machiny nowo wystawione, rzęsisty ogniem i piękną inwencją iluminowane, przedziwny ukazywały widok…”.

W Gdańsku na początku XVII wieku tamtejsze bractwo św. Jerzego organizowało uroczyste obchody Zesłania Ducha Świętego. ” Rankiem, w poniedziałek Zielonych Świątek przebrani w pancerze młodzieńcy przy dźwiękach muzyki zbierali się u stóp Grodziska, gdzie odbywały się jakby parady wojskowe. Potem odbywały się zawody łuczników. Wybierano majowego grafa, który otrzymał spleciony z kwiatów wieniec na głowę” .

Zielone Światki były więc obchodzone niegdyś zawsze wesoło, niewątpliwie dzięki łaskom Ducha Świętego, bez którego udziału nic pięknego i dobrego nie może powstać.

Niedziela Zesłania Ducha Świętego to koniec okresu wielkanocnego w całym roku liturgicznym.

źródło: Dariusz Druchowicki, Niedziela.pl

 

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski

 

3 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Nawiązuje ona do ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry przed Szwedami w 1655 r., ślubów króla Jana Kazimierza – powierzenia królestwa opiece Matki Bożej, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Uroczystość została ustanowiona na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej. Oficjalnie święto obchodzone jest od 1923 r. W 1920 r. zatwierdził je dla Kościoła w Polsce papież Benedykt XV. Po reformie liturgicznej w 1969 r. święto zostało podniesione do rangi uroczystości.

Święto wyraża wiarę narodu w szczególną opiekę Bożą, jakiej Polacy doświadczali i doświadczają za pośrednictwem Maryi. Jej kult jako Królowej Polski jest bardzo stary. Przykładem może być „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń religijna, która przez wieki pełniła rolę narodowego hymnu.

W czasie najazdu szwedzkiego, 1 kwietnia 1656 r. w katedrze lwowskiej, przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej król Jan Kazimierz złożył uroczyste Śluby, w których m.in. zobowiązywał się szerzyć cześć Maryi, wystarać się u papieża o pozwolenie na obchodzenie Jej święta jako Królowej Korony Polskiej, a także zająć się losem chłopów i zaprowadzić w państwie sprawiedliwość społeczną.

Temu uroczystemu wydarzeniu towarzyszyło odśpiewanie litanii do Najświętszej Panny. Nuncjusz apostolski dodał do tej modlitwy wezwanie „Królowo Korony Polskiej, módl się za nami”, które zgromadzeni biskupi i senatorowie trzykrotnie powtórzyli.

Szczególne związanie kultu Maryi, Królowej Korony Polskiej, z Jasną Górą nastąpiło 8 września 1717 r., kiedy to dokonano koronacji jasnogórskiego obrazu, co uznano za koronację Maryi na Królową Polski.

Wezwanie „Królowo Polski” zostało na stałe wpisane do Litanii Loretańskiej w 1908 r., kiedy zezwolił na to papież Pius X. W tym samym roku ustanowił on też święto Królowej Polski dla diecezji lwowskiej.

Po uzyskaniu niepodległości przez Polskę biskupi zwrócili się do Stolicy Apostolskiej z prośbą rozszerzenia tego święta na cały kraj. Jako datę zaproponowano dzień 3 maja, na pamiątkę pierwszej polskiej Konstytucji, która realizowała część ślubowań króla Jana Kazimierza. Święto zatwierdzone zostało oficjalnie w 1920 r. przez papieża Benedykta XV.

W 300. rocznicę królewskich ślubów, nową ich wersję opracował przebywający wówczas w miejscu internowania Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

Jasnogórskie Śluby Narodu – po uwolnieniu Prymasa – złożył uroczyście na Jasnej Górze Episkopat Polski 26 sierpnia 1956 r. w uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej w obecności miliona wiernych. 10 lat później, 3 maja 1966 r. tam właśnie odbyły się centralne uroczystości milenijne chrztu Polski. Dokonano wówczas aktu zawierzenia Matce Bożej i powierzenia narodu polskiego Jej opiece na kolejne 1000 lat.

Uroczystość św. Wojciecha biskupa i męczennika

Uroczystość św. Wojciecha biskupa i męczennika,        głównego Patrona Polski – 23 kwietnia, poniedziałek
Św. Wojciech (Wojciech Sławnikowic, cz. Vojtěch Slavníkovec, niem. Adalbert), biskup i męczennik nawoływał usilnie do przemiany życia i porzucenia złych obyczajów zarówno możnych jak i duchowieństwo: Z pochodzenia jestem Słowianinem. Nazywam się Adalbert, z powołania zakonnik; niegdyś wyświęcony na biskupa, teraz z obowiązku jestem waszym apostołem. Przyczyną naszej [tu] podróży jest wasze zbawienie, abyście – porzuciwszy głuche i nieme bałwany – uznali Stwórcę naszego, który jest jedynym Bogiem i poza którym nie ma innego boga; abyście, wierząc w imię Jego, mieli życie i zasłużyli na zażywanie w nagrodę niebiańskich rozkoszy w wiecznych przybytkach.
Św. Wojciech był pierwszym biskupem narodowości czeskiej w Czechach. Był również zapalonym misjonarzem i pielgrzymem.
Niezrozumiany i skonfliktowany z nimi wyjechał wraz ze swoim bratem przyrodnim Radzymem do Rzymu. Tam razem z nim wstąpił do klasztoru benedyktynów na Awentynie, posługując wśród braci zakonnych jako najmniejszy z nich. Po nakazanym przez papieża powrocie do Pragi i ponownym konflikcie z diecezjanami zdecydował się na wyjazd na misje. W drodze na północ do pogańskiego plemienia Prusów Wojciech gościł w Gnieźnie u księcia Bolesława Chrobrego, a następnie w Gdańsku, gdzie nauczał i chrzcił. Towarzyszył mu Radzym Gaudenty i subdiakon Benedykt Bogusza, który znał język plemienia Prusów i mógł służyć za tłumacza. Prusowie nie chcieli nawrócenia. Rankiem 23 kwietnia 997 roku po Mszy św. odprawionej przez Wojciecha Prusowie otoczyli misjonarzy. Zaczęto bić Wojciecha ubranego jeszcze w szaty liturgiczne i zawleczono go na pobliski pagórek. Tam pogański kapłan zadał mu pierwszy śmiertelny cios. Potem 6 włóczni przebiło jego ciało. Odcięto mu głowę i wbito ją na żerdź. Przy martwym ciele pozostawiono straż. W chwili zgonu Wojciech miał 41 lat. Radzyma i Boguszę po pewnym czasie wypuszczono, aby przekazali Bolesławowi Chrobremu propozycję wykupienia ciała męczennika. Według tradycji książę uczynił to za tyle złota, ile ono ważyło, a następnie złożył je w Gnieźnie, w kościele zbudowanym na Wzgórzu Lecha. Dwa lata później, w 999 roku papież Sylwester II wyniósł Wojciecha na ołtarze, a w roku następnym do Gniezna pielgrzymował cesarz niemiecki Otton III, który ogłosił papieską decyzję o erygowaniu pierwszej polskiej archidiecezji i metropolii ze stolicą w Gnieźnie.

MSZA PAPIESKA

Serdecznie zapraszamy do udziału w Mszy Świętej,

która odbędzie się 7 kwietnia 2018 roku

o godz. 15:30 na Stadionie Centrum AQUA ZDRÓJ w Wałbrzychu.

Msza Święta będzie koncelebrowana pod przewodnictwem J.E. Ks. Arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego – sekretarza Jana Pawła II w latach 1996 – 2005. Tradycja ta przetrwała od pierwszej spontanicznej Mszy Świętej zorganizowanej po śmierci Jana Pawła II, w dniu 7 kwietnia 2005 roku. Podobnie jak w latach minionych, podczas uroczystości przeprowadzona zostanie zbiórka na rzecz wałbrzyskiego Hospicjum im. Jana Pawła II.

Program Uroczystości:

15:30 Msza Święta koncelebrowana pod przewodnictwem J.E. Ks. Arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego

20:30 Zespół „Ludzie Jana Pawła II” – program patriotyczny

21:00 Apel Jasnogórski

21:37 Modlitwa, oddanie hołdu w godzinie śmierci Jana Pawła II

13 rocznica

Dziś przypada 13. rocznica śmierci św. Jana Pawła II. Papież Polak, 264. następca św. Piotra, zmarł 2 kwietnia 2005 roku w Rzymie w wieku 84 lat. Odszedł o 21.37. Pontyfikat Jana Pawła II trwał 26 lat 5 miesięcy i 16 dni i był trzecim co do długości w historii papiestwa.

Przy łożu zmarłego w papieskich apartamentach byli najbliżsi współpracownicy Ojca Świętego m.in.: abp Stanisław Dziwisz osobisty sekretarz papieża, ks. prof. Tadeusz Styczeń, jego uczeń z KUL, ks. prałat Mieczysław Mokrzycki i opiekujące się Janem Pawłem II na co dzień siostry sercanki.

Wybrany podczas pamiętnego konklawe  16 października 1978 r. został 264 papieżem w dziejach. Był zarazem pierwszym od 455 lat następcą św. Piotra nie-Włochem i pierwszym papieżem-Słowianinem. Dla świata jego wybór był niespodzianką, jeśli nie sensacją, natomiast dla osób zaangażowanych w życie Kościoła, zwłaszcza watykanologów, Karol Wojtyła już podczas konklawe po śmierci Pawła VI należał do grona papabili. Po jego wyborze na Papieża zgodnie podkreślano, że był jak mało kto przygotowany do podjęcia tego zadania. Miał za sobą przeszłość duszpasterza, wykładowcy, naukowca filozofa, publicysty, autora książek, biskupa historycznej diecezji, któremu przyszło sprawować rządy w konfrontacji z reżimem komunistycznym, wziął też aktywny, twórczy udział w Soborze Watykańskim II. Nietypowa, jak na duchownego, była jego przeszłość artystyczna – w młodości występował w teatrze i pisał wiersze, czego – jak się później okazało – nie zarzucił także jako Papież.

Urbi et Orbi” – Franciszek apeluje o pokój

Urodził się 18 maja w Wadowicach. Gdy miał niespełna 9 lat stracił matkę, 12 – jedynego brata, a gdy był na początku studiów, umarł mu ojciec. Przerywając polonistykę na Uniwersytecie Jagielońskim, odbył studia seminaryjne w warunkach konspiracyjnych. Święcenia kapłańskie przyjął 1 listopada 1946 r. w katedrze na Wawelu z rąk abp. Adama Stefana Sapiehy. Metropolita krakowski poznał się na wybitnie uzdolnionym młodym księdzu i wysłał go na studia doktoranckie do Rzymu. Po powrocie do kraju był wikariuszem w Niegowici, następnie krakowskiej parafii św. Floriana. Po dwuletnim urlopie naukowym podejmuje wykłady na Uniwersytecie Jagiellońskim, a od 1954 r. na KUL, z którą to uczelnią będzie związany aż do wyboru na papieża. W wieku zaledwie 38 lat, 4 lipca 1958 r., został mianowany biskupem pomocniczym krakowskim i biskupem tytularnym Ombi. Sakrę biskupią przyjął 28 września 1958 r. w katedrze na Wawelu z rąk abp. Eugeniusza Baziaka. Mianowany arcybiskupem metropolitą krakowskim 13 stycznia 1964 r. 26 czerwca 1967 r. został kreowany kardynałem prezbiterem. Wybrany papieżem 16 października 1978 r., przybrał imię Jan Paweł II. Uroczyście zainaugurował pontyfikat 22 października 1978 r.

Jego ponad 26-letni okres służby w Kościele powszechnym okazał się najdłuższym pontyfikatem w XX stuleciu i trzecim co do długości w dziejach Kościoła. Był jednocześnie najbardziej rekordowym, i to pod wieloma względami, np. co do liczby podróży zagranicznych – 104 i odwiedzonych podczas nich krajów – 129, przemierzonych kilometrów – prawie 1,3 mln, przeprowadzonych beatyfikacji – 148 i kanonizacji – 51 oraz ogłoszonych podczas nich błogosławionych – 1343 i świętych – 482.